Ryanair ogłosił dziś 22% spadek swoich zysków pomiędzy kwietniu a czerwcem br. Główną przyczyną strat jest tzw. "zbędne zamknięcie" przestrzeni powietrznej ze względu na pył wulkaniczny, które pochłonęło w sumie 50 mln euro - informuje ORŁA.fm
- Mimo zakłóceń w komunikacji powietrznej jakie spowodował pył wulkaniczny wciąż zwiększamy ilość połączeń w całej Europie i planujemy zwiększyć także nasze zyski. Natomiast większość naszej konkurencji powoduje cięcia i notuje duże straty – mówi dyrektor generalny Ryanair, Michael O'Leary.
Ceny biletów tej linii wzrosły w ostatnim kwartale średnio o 5%, m.in. ze względu na dodatkowe opłaty związane ze odprawą bagażu.
Dyrektor finansowy Ryanair, Howard Millar jest dobrej myśli i przewiduje, że zyski firmy znacznie wzrosną w następnych kilku kwartałach.
Klienci mogą zatem spodziewać się kolejnych podwyżek biletów w najbliższym czasie.